Rodzaje cellulitu

Można powiedzieć, że cellulit cellulitowi nie równy. Wyróżniamy kilka rodzajów tego schorzenia.

1. Cellulit twardy – charakteryzuje się obecnością twardych, bolesnych zmian ulokowanych płasko tkance podskórnej. Na zewnątrz skóra pozostaje szorstka, zbita i sucha. Najczęściej zajmuje powierzchnię ud, wewnętrznej części kolan i pośladków. Jest często spotykany u młodych kobiet – poniżej 25 roku życia.

2. Cellulit wiotki – pojawia się u pań po około 40 roku życia. Skóra jest mało elastyczna, luźna i daje się łatwo ująć w fałd. Może występować na kończynach górnych i dolnych także na brzuchu, sutkach i pośladkach.

3. Cellulit wodny zwany obrzękowym. Powstaje u kobiet począwszy od wieku dojrzewania. Związany jest z cyklem miesiączkowym – na wypadek ewentualnej ciąży organizm odkłada rezerwę wody i tłuszczów, która przemieszczana jest w zewnętrznych partii skóry. Pod koniec cyklu, jeżeli nie dojdzie do ciąży rezerwa jest usuwana. Jeżeli jednak dojdzie do zaburzeń hormonalnych, w konsekwencji może pojawić się cellulit. Ten rodzaj cellulitu jest odczuwany zwłaszcza przed menstruacją, nie jest zbyt widoczny, ale poczucie napęcznienia do najprzyjemniejszych nie należy.

4. Cellulit tłuszczowy lub lipidowy – proces jego powstania zaczyna się w głębokich warstwach skóry właściwej – w komórkach tłuszczowych. Gromadzony tam cukier i kwasy tłuszczowe tworzą związek zw. trójglicerydem. Związek ten w sposób naturalny ulega rozkładowi. Proces taki zachodzi, gdy w organizmie wszystko funkcjonuje prawidłowo. Gdy procesy zostaną zakłócone w komórkach gromadzi się nadmiar cukru i tłuszczu, co powoduje ich pęcznienie i wytworzenie guzków – to jest cellulitu. Skóra z taką nierównomierną fakturą przypomina skórkę pomarańczową, skąd nazwa cellulitu – skórka pomarańczowa.

Niektórzy wyróżniają tak zwany cellulit cyrkulacyjny – będący połączeniem cellulitu wodnego z lipidowym. Choć może się wydawać, że jeden rodzaj cellulitu jest „lepszy” od innego, to nic bardziej mylnego. Każdy jego rodzaj potrafi dać się kobiecie we znaki. Jednak odrobina samozaparcia i cierpliwości sprawią, że cellulit nie będzie już dla nas problemem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *